18 października 2020
Pełnoziarniste ciasto ze śliwkami, z porządną dawką cynamonu i suszonego imbiru, pachnące i sprężyste (a to za sprawą dodatku sody
12 października 2020
Pyszny i prosty sernik bez pieczenia, bez dodatku cukru, o niskiej zawartości tłuszczu. Przepis przyjazny dla osób z insulinoopornością, cukrzycą
10 października 2020
Lekka pizza na pełnoziarnistym, cienkim spodzie pachnącym bazylią, z dodatkiem mozzarelli, pomidorów, roszponki i cebuli. No i oczywiście oliwy. Dużym

Zajrzyj też tutaj

Zabrzmiało groźnie, zacznę więc od tego, że absolutnie nie jestem przeciwniczką serniczków, ciasteczek, pierogów czy majonezu i sałatki jarzynowej. Co to, to nie, a nawet wręcz przeciwnie, szczególnie, jeśli chodzi o majonez!  

Ale skoncentrujmy się i wróćmy do świąt i uroczystości - te wszystkie słodkości i przekąski są przecież po to, żeby się nimi nacieszyć, a sprawiają przyjemność tym bardziej, kiedy są jedzone w towarzystwie bliskich nam osób (nawet wtedy, kiedy spędzamy święta w mniejszym gronie).

I tutaj pojawiło się słowo klucz. Choć nie chodzi o słowo “majonez”, to mam na myśli wyraz bliskoznaczny, czyli słowo “nacieszyć”.

 

Jak się cieszyć jedzeniem?

 

Jeden czy dwa kawałki ciasta to czysta przyjemność, a jeszcze większa wtedy, kiedy wiesz, że jesz! 

Jedz więc świadomie. 

 

Takie machinalne podjadanie “ w międzyczasie” nie przyniesie Ci satysfakcji i nie zaspokoi potrzeby zjedzenia pysznego kawałka ciasta. 

ALE - kiedy ukroisz sobie i bliskim po kawałku, zrobisz kawę lub herbatę, usiądziesz na tarasie czy balkonie...sytuacja wygląda już inaczej :) 

 

Kolejna rzecz - ciasta i ciasteczka jedzone jako zapychacz, w większych ilościach, w dodatku z połączeniem wielu innych przekąsek ze świątecznego stołu - to już raczej powoduje ból brzucha, co przestaje być przecież przyjemne. 

 

Zachowaj zdrowe podejście

 

Z drugiej strony naprawdę nie warto wpędzać się w poczucie winy z powodu zjedzonego ciasta czy jajka z majonezem. Warto natomiast pamiętać, że zdrowy styl życia to również zdrowe do tego podejście.

 

Więc gdyby tak zjeść wszystkiego - ale w odstępach czasu i w mniejszych ilościach, nie rezygnując całkowicie z ulubionych dań - to już brzmi jak rozsądny kompromis, prawda? 

 

I tym sposobem mamy pierwszy sposób na święta w zdrowszej wersji:

 

1. Jedz świadomie i ciesz się jedzeniem, zjedz kawałek ulubionego ciasta czy jajko z majonezem bez wyrzutów sumienia.

Wtedy nie będzie ani potrzeby, ani pokusy, żeby się przejadać.

Łatwiej będzie też zachować naturalne odstępy czasu między kolejną porcją jedzenia - jedzenie świadome wiąże się z jedzeniem wtedy, kiedy czujemy głód.

 

W kolejnych podpunktach już nie będę się tak rozpisywać ;)

 

2. Warzywa, warzywa i jeszcze raz warzywa - dodawaj warzywa, choćby w małych ilościach do świątecznych przysmaków. Jednym z dobroczynnych działań błonnika to wsparcie dla prawidłową pracy jelit - dzięki temu zjedzone posiłki nie zalegają nam całymi dniami w przewodzie pokarmowym. 

Uwaga - żeby błonnik zadział odpowiednio, ważne jest też, żeby odpowiednio się nawadniać - mam tu na myśli wodę, herbatę. Tym samym przechodzimy do następnego punktu.

 

3. Pij wodę, herbatę - średnie zapotrzebowanie dla średniego człowieka określa się na około 2 litry w ciągu doby. 

 

Ciekawostka nr.1 - kiedy czujesz pragnienie, oznacza to już lekkie odwodnienie, nie czekaj więc za każdym razem, aż będzie chciało Ci się pić. 

Ciekawostka nr. 2 - pragnienie bardzo często powoduje też fałszywe poczucie głodu - w wyniku tego odczuwamy apetyt nawet wtedy, kiedy zapokoiliśmy już swoje dzienne zapotrzebowanie energetyczne. Wnioski nasuwają się same ;)

 

4. Pieczywo - zamiast białego pieczywa wybierz to z ciemniejszej mąki - jeśli nie razowe lub pełnoziarniste, to dobrym kompromisem będzie tutaj pieczywo typu graham czy jasne pieczywo żytnie. Niektórzy kładą też na talerz po połowie - trochę chleba białego, trochę razowego. To też jest jakiś kompromis :)

 


Mała dygresja:

już na podstawie powyższych punktów możesz stworzyć własne kompozycje posiłków w zdrowszej wersji. Jak - przykładowy sposób umieściłam na zdjęciu.

I choć wiem, że ciągle jeszcze wielu osobom to właśnie obrazek po prawej stronie może kojarzyć się ze słowem dieta czy zdrowe odżywianie (choć i to nie zawsze, bo każdy przynajmniej raz w życiu spotkał się przecież z mitem pod tytułem “jajka to zło”), to powiedzmy sobie wszem i wobec! Nie ma takiej potrzeby, żeby rezygnować z przykładowych jajek z majonezem. Można za to dodać warzywa, pieczywo z razowej mąki, a jajka posmarować 2 cm warstwą majonezu zamiast 5 cm ;)

 


 

5. Używaj mniej cukru -  w większości przepisów, które znajduję w internecie jest naprawdę bardzo dużo cukru. Zazwyczaj zmniejszam jego ilość, czasami nawet o połowę, a ciasto/ciastka dalej są naprawdę słodkie. Warto więc stosować mniej cukru niż w przepisach. Część cukru lub całość możesz też zamienić ksylitolem lub erytrytolem. Są znacznie mniej kaloryczne, mają też niższy indeks glikemiczny niż cukier.

Zwracaj też uwagę na cukier w płynie - czyli wszystkie słodzone napoje, dosładzane kawy, herbaty, wody smakowe, wody z syropem. Osoby, które mają w nawyku słodzenie, często dostarczają z cukrem nawet kilkaset kalorii w ciągu doby. Gdyby to chociaż nie były puste kalorie...

 

6. Przerzuć się na wypieki w zdrowszej wersji, czyli weź pod lupę ciasta i ciasteczka - oprócz zmniejszenia ilości cukru zwróć też uwagę na mąkę - na początek wymień mąkę tortową na taką z grubszego przemiału, albo wymieszaj mąkę tortową z innymi mąkami. Bardzo smaczne są też wypieki z mąki owsianej (ja mielę po prostu płatki owsiane na mąkę i zawsze się sprawdza, zarówno do babeczek i ciast, jak i do chrupiących ciastek).

 

7. Ruszaj się - zazwyczaj o tej porze roku, również teraz pogoda bardzo zachęca do spacerów. W tym roku sytuacja jest nieco inna, nie każdy ma możliwość wyjścia choćby do pustego lasu. Warto jednak szukać aktywności, które możemy wykonywać w domu. W internecie jest wiele różnych propozycji, dostosowanych do każdego poziomu zaawansowania.

 

8. Zachowaj rytm - czyli zachowaj rytm normalnych posiłków - jedz o podobnych porach, co zwykle, 4-5 posiłków dziennie daje naprawdę duże możliwości, jeśli chodzi próbowanie różnych dań. W ramach tych posiłków możesz jeść poszczególne potrawy. Sałatkę zjedz do śniadania, ciasto jako deser, a ulubioną szynkę wieczorem. Nie mieszaj wszystkiego w jednym posiłku - Twój żołądek Ci za to podziękuje.

 

9. Zaszalej w kuchni i zrób swoją wersję - swoje ciasto, swoją sałatkę, jajka w majonezie w nowej odsłonie.

Ja ostatnio robiłam jajka z nadzieniem z groszku, chrzanu i majonezu - ten przepis i kilka innych znajdziesz w moim ebooku Wielkanocne Inspiracje.

Możesz pobrać go bezpłatnie tutaj.

 

 

 

9 prostych sposobów na "Święta w zdrowszej wersji"
- wybierz coś dla siebie

10 kwietnia 2020
Lekka i zdrowa-salatka z brokulami_feta_makaronem_papryka_idealna-na-lato_szybki obiad_bielka_dietetyk

Cześć! Mam na imię Justyna, jestem dyplomowanym dietetykiem.

Tworzę tutaj bazę zdrowych i prostych przepisów oraz zbiór informacji przydatnych w jedzeniu zdrowo na co dzień.

Cieszę się, że tu jesteś! Zostaw po sobie ślad ;)

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj.

Współpraca

Kontakt

Zadzwoń

Umów wizytę

DIETETYK KLINICZNY

Justyna Bielka

Copyright 2020 bielkadietetyk.pl

Wszystkie prawa zastrzeżone